Moje niemiłe wspomnienia z opóźnionego lotu

Społeczeństwo dzieli się na dwie grupy. Pierwsi zdecydowanie wolą samolot jako komfortowy a głównie bardzo szybki transport, a drudzy okropnie się tego obawiają. Niezależnie od tego w jakiej grupie się znajdujemy, powodem do irytacji jest pewna kwestia jeżeli chodzi o działalność linii lotniczych – opóźnienie lub o zgrozo odwołanie lotu.

podróż samolotem

Autor: 智傑 雷
Źródło: http://www.flickr.com
Dosyć często dzieje się tak, że loty są odwoływane z przyczyny gorszej pogody. No cóż, „siła wyższa”.

Jeśli ciekawi Cię omawiana problematyka, to poczytaj tutaj inne informacje na ten wątek. Będą tak samo wciągające i zostaną Ci w głowie na długo.

Kiedy za oknem szaleje burza i ulewa lepiej się nigdzie nie wybierać, nawet innym rodzajem transportu. Zdarzają się jednak zdarzenia, kiedy to wyłącznie linie lotnicze są winne sytuacji. Niefortunnie, osobiście miałam takie doświadczenia.

Trzy miesiące temu miałam pojechać na ważną konferencję. Bardzo szybko udało mi się załatwić wszelkie formalności. Zjawiłam się dużo wcześniej na krakowskim lotnisku, odprawę przeszła bezproblemowo, a na niebie nie było żadnej chmurki. Mogłam się zatem zrelaksować.

Nie ociągaj się – jeśli zaciekawił Cię nasz tekst, to zachęcamy Cię do przejścia do wpisu autora (http://fmk.pl/podajniki-slimakowe/), żeby przeczytać następne niezwykłe informacje.

Gdy jednak mijał czas, a nic się nie działo, zaczęłam się martwić. W pewnym momencie poinformowano nas, że wylot będzie trochę później niż w zapowiedziach. Pogoda na trasie lotu wciąż była dobra i nie miała się zmienić. OK, jeżeli opóźnienie potrwa do godziny to się jeszcze nic się nie stanie. Niefortunnie, po kilku godzinach dalej nie ruszaliśmy. Konferencja miała się zacząć za pół godziny, dlatego też zadzwoniłam do organizatorów spotkania, wyjaśniłam co się dzieje, przeprosiłam i postanowiłam wrócić do siebie. Wkrótce zajrzałam do biura obsługi klienta.

Z tłumaczeń pracowników zauważyłam, że lot samolotem odbył się 45 minut po moim wyjściu. Postanowiłam złożyć reklamację, lecz po długim czasie je odrzucono. Dzisiaj jednak znajoma poleciła mi fajną firmę ( na na się więcej na informacje na ) która może mi pomóc. Oby się udało.